Iran znowu strzela rakietami w Izrael. W mieście Ramat Gan był wybuch. Tam zginęli mężczyzna i kobieta. Mieli od 70 do 80 lat. Zmarli krótko po ataku z powodu ran.
W mieście Bnei Berak są też ranieni. Młody mężczyzna ma ranę ręki od odłamków. Trafił do szpitala. Rakiety mocno zniszczyły też domy. Wiele osób musiało iść do schronów.
Na stacji kolejowej Savidor w Tel Awiwie są straty. Dlatego pociągi tam nie jechały. Straż pożarna musiała gasić wiele pożarów. Izraelska obrona powietrzna zestrzeliła większość rakiet. Ale kilka pocisków trafiło w centrum Izraela.
Inne kraje też zgłosiły ataki w nocy. Należą do nich Arabia Saudyjska, Kuwejt i Emiraty. Tam też działała obrona przeciwlotnicza. Wojsko ostrzega ludzi o miejscach wybuchów.