Collien Fernandes zapowiada wielki protest. Odbędzie się on w niedzielę w Berlinie. Spotkanie zaczyna się o godzinie 16.00. Miejsce to Brama Brandenburska. Fernandes chce pokazać sprzeciw. Sprzeciwia się przemocy na tle seksualnym. Mówi ona: Wielu sprawców uchodzi bez kary. Tylko nieliczne ofiary zgłaszają czyny.
Tłem są poważne zarzuty. Zarzuty te dotyczą jej byłego męża. Fernandes publicznie oskarża Christiana Ulmena. On miał przez lata tworzyć fałszywe profile jej. Miał on też wysyłać zdjęcia pornograficzne. Zdjęcia te miały jej twarz. Te zdjęcia są podrobione. Użyto do tego sztucznej inteligencji. Eksperci nazywają to Deep-Fake. Ulmen zaprzecza zarzutom. Robią to jego prawnicy.
Minister sprawiedliwości planuje nowe prawo. Nazywa się to prawo przeciwko przemocy cyfrowej. To prawo ma surowo karać Deep-Fake. Prawo ma zamykać luki w prawie karnym. Fernandes ma nadzieję na lepszą ochronę kobiet. Obecnie widzi Niemcy jako miejsce dla sprawców.