Gwardia Rewolucyjna w Iranie ogłosiła smutną wiadomość. Dowódca Gholamresa Soleimani nie żyje. Kierował on milicją Basidż. To jest grupa żołnierzy w Iranie. Izrael zabił Soleimaniego w ataku. Użyto samolotów bojowych. Atak miał miejsce w mieście Teheran.
Izrael mówi: Soleimani był za przemoc przeciwko ludziom odpowiedzialny. Gwardia Rewolucyjna czci Soleimaniego jako męczennika. To jest słowo dla kogoś, kto umiera za swoją wiarę. Jego zwolennicy chcą teraz zemsty.
Inny ważny człowiek miał też umrzeć. Nazywa się Ali Larijani. Był on szefem ds. bezpieczeństwa w Iranie. Izrael twierdzi, że on też zginął w ataku. Iran nie potwierdził jego śmierci jeszcze. W nocy w Teheranie było wiele ataków. Izrael walczy z władzami w Iranie. Ważni przywódcy byli zabijani wcześniej.
Sytuacja w regionie jest bardzo groźna. Wiele osób boi się dalszej wojny. Stany Zjednoczone wspierają Izrael w tym sporze.