W Iranie trwają walki od 2 tygodni. W mieście Teheran były wybuchy. W kraju Liban też są walki.
Masud Peszeszkian jest prezydentem Iranu. On mówi o atakach. Iran atakuje kraje sąsiednie. Peszeszkian chce przestać. Ale stawia jeden warunek.
Kraje sąsiednie nie mogą pozwalać na ataki na Iran. Inne kraje często używają ziemi krajów sąsiednich. Z tej ziemi atakują Iran. To musi się skończyć.
Peszeszkian przeprasza kraje sąsiednie. Ataki trafiły niewinnych ludzi. Jest mu przykro. On chce pokoju w tym regionie.
Osoby bardzo mądre martwią się o Iran. W Iranie mieszka wiele różnych grup ludzi. Jeśli walki trwają, jest dużo sporów. Ten kraj może się rozpaść.