Lilli Tagger z Austrii odniosła duży sukces. Grała w turnieju tenisowym w Miami. Jej mecz z Ellą Seidel trwał prawie 3 godziny.
W pierwszym secie Tagger przegrała nieznacznie. W drugim secie grała lepiej. Wygrała ten set. Trzeci set był bardzo emocjonujący. Ella Seidel prawie wygrała.
Tagger obroniła jeden "Match-Ball". To znaczy: Ona zatrzymała ostatni punkt dla Seidel. Potem Tagger wygrała cały mecz. Teraz jest w 2. rundzie.
Sinja Kraus z Austrii miała mniej szczęścia. Przegrała swój pierwszy mecz w Miami. Wiele zawodniczek z Niemiec też miało zły dzień. 6 niemieckich zawodniczek odpadło tego samego dnia.