W Los Angeles była gala Oscarów. To jest ważna nagroda za filmy. Wiele gwiazd przyszło na wielkie święto. Ważnym momentem był występ Barbra Streisand. Ona zaśpiewała piosenkę dla Robert Redford. Wielu gości miało łzy w oczach.
Sean Penn dostał Oscara. On bardzo się cieszył z nagrody. Inne gwiazdy też pokazały radość. Kylie Jenner i Timothée Chalamet razem byli na przyjęciu. Hudson Williams pokazał publicznie swoją dziewczynę. To było pierwszy raz.
Polityka była też ważnym tematem. Wielu mówców mówiło o Donald Trump. Branża filmowa nie ma zgody. Niektórzy aktorzy mówią ostro przeciwko niemu. Inni aktorzy wolą być cicho. Nie było jednego tonu w przemowach.