Młody wieloryb humbak utknął na mieliźnie. Stało się to w morzu. To było blisko miejsca Timmendorfer Strand. Był tam od poniedziałku. Pomocnicy pracowali kilka dni. Oni chcieli uratować zwierzę.
Pomocnicy kopali długi kanał w piasku. Wieloryb miał popłynąć do głębokiej wody. W czwartek wieczorem brakowało tylko kilku metrów. Było już ciemno. Pomocnicy przestali wtedy pracować.
W piątek rano wieloryb był nagle inny. On nie był już na mieliźnie. Eksperci myślą tak: Wieloryb uwolnił się sam. Prawdopodobnie użył wody w nocy.
Teraz pomocnicy szukają wieloryba. Używają do tego specjalnego drona. Oni chcą wiedzieć, czy zwierzę ma się dobrze. Zwierzę ma około 12 do 15 metrów długości. Waży około 15 ton.