Wieloryb osiadł na mieliźnie w nocy. Leży przy plaży Timmendorfer Strand. To jest Morze Bałtyckie. Zwierzę ma około 10 metrów długości. Prawdopodobnie to młody wieloryb humbak.
Eksperci chcą pomóc wielorybowi. Przyjechali z organizacji ochrony mórz. Są tam też specjaliści od dzikich zwierząt. Oni sprawdzają stan wieloryba. Zwierzę jeszcze oddycha. Jest jednak bardzo słabe.
Wielu ludzi przychodzi na plażę. Chcą zobaczyć wieloryba. Burmistrz kłóci się na tych ludzi. Niektórzy pływają łodziami do zwierzęcia. To bardzo straszy wieloryba. Zwierzę dostaje paniki.
Policja zamknęła plażę. Nikt nie może być blisko wieloryba. Drony też są zakazane. Stres jest bardzo groźny dla wieloryba. On może przez to umrzeć.
Ratunek jest bardzo trudny. Woda w tym miejscu jest płytka. Wieloryb leży na łasce. W nocy była wysoka woda. Ale woda nie podniosła się dość. Wieloryb nie mógł się uwolnić.
Specjaliści radzą teraz o krokach. Nie chcą skrzywdzić wieloryba. Jest on za ciężki do wydobycia. Teraz liczą na więcej wody z Morza Północnego. Wtedy wieloryb może znowu pływać.