W Australii zmarł pewien mężczyzna. Biały rekin go zaatakował. Mężczyzna miał 38 lat. Do wypadku doszło blisko wyspy Rottnest.
Ta wyspa jest na zachodzie kraju Australia. Leży blisko miasta Perth. Rekin miał około 4 metry długości. Ugryzł mężczyznę w sobotę rano.
Ratownicy zabrali mężczyznę do szpitala. Lekarze chcieli go ratować. Mężczyzna jednak zmarł przez rany. Policja podała tę informację.
Takie ataki zdarzają się rzadko na zachodzie. To pierwszy taki wypadek od 1 roku. Władze ostrzegają wszystkich ludzi w wodzie.
W całej Australii jest dużo wypadków z rekinami. Od roku 1791 było prawie 1300 takich zdarzeń. Ponad 250 osób zmarło. Rekiny często mylą ludzi z fokami.