Arda Saatçi ma 28 lat. Jest sportowcem ekstremalnym z Niemiec. Chciał przebiec długą trasę. Trasa miała ponad 600 kilometrów. Start był w Dolinie Śmierci. To jest bardzo gorąca pustynia w USA.
Jego celem było Los Angeles. Chciał biec 96 godzin. To są równe 4 dni. Nie osiągnął tego celu. Jego ciało było bardzo zmęczone. Czuł duży ból. Arda Saatçi nawet płakał z wycieńczenia.
Nie poddał się jednak. Biegł dalej. Na koniec potrzebował 123 godziny. To jest ponad 5 dni. Dotarł na molo w Santa Monica. Pomagał mu duży zespół. Na końcu towarzyszyła mu też policja.
Wielu ludzi go oglądało. Pokazywał wszystko na żywo w internecie. Około 2 miliony osób oglądało bieg. Niektórzy zawodowi sportowcy go krytykują. Mówią: był za wolny. Biegł tylko 5 kilometrów na godzinę. To szybkość zwykłego marszu.
Inni sportowcy chwalą jego wyczyn. Zmotywował wielu ludzi. Daje teraz rady dla osób początkujących. Jego ważna rada: zaczynaj bieg powoli. Przerwy w biegu są w porządku. Ważne, żeby się nie poddawać.
Pewna kobieta też zrobiła wielki wyczyn. Nazywa się Rachel Entrekin. Jest biegaczką ultra. Przebiegła 409 kilometrów w Arizonie. Była szybsza niż wszyscy mężczyźni w tym biegu. Dostała jednak mniej uwagi w internecie.