Christian Schmidt to Wysoki Przedstawiciel w Bośni i Hercegowinie. To ważny urzędnik. On pilnuje pokoju w kraju. W poniedziałek Schmidt ogłosił odejście. Pracował tam 5 lat. On czeka na następcę. Dopiero potem odejdzie.
Media piszą o powodach. USA naciskają na Schmidta. USA chcą budować nowy gazociąg. Gazociąg to wielka rura na gaz. On kosztuje 1,5 miliarda euro. Rura połączy Chorwację i Bośnię. Kraj nie potrzebuje wtedy gazu z Rosji.
Schmidt miał często spory z Miloradem Dodikiem. Dodik to lider Serbów w Bośni. Dodik nie chciał uznawać Schmidta. USA ukarały kiedyś Dodika. Teraz USA znoszą te kary. Eksperci mówią: USA chcą szybko budować gazociąg. USA potrzebują do tego pomocy Dodika.
Schmidt pilnował zawsze praw. Gazociąg był wtedy trudny do budowy. Schmidt był przeszkodą. We wtorek Schmidt mówi w ONZ w Nowym Jorku. On pokazuje tam ostatni raport o Bośni.