Dawni pracownicy ORF piszą list. List jest do polityków. Oni chcą wielkiej zmiany. ORF musi się zmienić od środka. Potrzeba nowego szefa. Ten szef musi odważnie zmieniać wszystko.
Autorzy boją się o ORF. Ludzie mają coraz mniej zaufania. Są doniesienia o nadużyciu władzy i dręczeniu. Są też doniesienia o molestowaniu kobiet. Sprawcy często nie mają żadnej kary. To musi się zmienić.
List krytykuje też Stiftungsrat. To rada nadzorcza w ORF. Tam pracują lobbyści dla własnych zysków. Politycy muszą pozwolić na zmianę. Ale ORF nie może być zabawką partii. ORF należy do wszystkich ludzi.