W Wielkiej Brytanii trwa spór w polityce. Szefem rządu jest Keir Starmer. Należy on do Partii Pracy. Jego partia przegrała wybory w zeszłym tygodniu. Wiele osób chce jego odejścia ze stanowiska.
Trzy ważne urzędniczki kończą pracę w rządzie. To są Jess Phillips, Miatta Fahnbulleh oraz Alex Davies-Jones. Mówią one: Keir Starmer nie zmienia kraju na lepsze. Chcą nowego szefa dla kraju.
Keir Starmer nie chce odchodzić. Mówi: Zostaję na stanowisku. Chce dotrzymać obietnic dla wyborców. Partia ma jasne zasady zmiany szefa. Obecnie nie ma wystarczającej liczby głosów przeciw niemu.
Kryzys budzi strach na rynkach finansowych. Niestabilna polityka kosztuje dużo pieniędzy. Ważni ministrowie radzą mu dymisję. W środę król Karol III mówi w parlamencie. Przedstawi on nowe plany ustaw.