Rosja świętuje co roku 9 maja wygraną nad Niemcami. W Moskwie odbywa się wtedy wielka parada wojska. W tym roku parada była bardzo krótka. Trwała tylko 45 minut. To jest nowy rekord. Nie było widać nowoczesnych czołgów. Na placu zabrakło też rakiet. Jechał tylko jeden stary czołg z 1945 roku. Rząd pokazał broń tylko na ekranach. Wielu ludzi widzi w tym słabość kraju.
Prezydent Wladimir Putin wygłosił krótką mowę. Porównał stary czas do wojny w Ukrainie. Mówi, że Rosja znowu wygra. Ale wielu ludzi w Rosji czuje strach. Drony z Ukrainy atakują cele w Rosji. Dlatego w mieście było bardzo bezpiecznie. Internet był w Moskwie wyłączony. Putin szybko wyjechał autem po paradzie. Eksperci myślą, że on boi się zamachu.
Donald Trump chce przerwy w walce na 3 dni. Rosja i Ukraina zgadzają się na to. Chcą wymienić 1000 więźniów. Prezydent Selenskyj żartuje z parady w Moskwie. Mówi, że pozwala Rosji na tę paradę. Kreml nie lubi tych żartów. W Rosji życie jest teraz trudne. Ceny rosną, a ludzie są biedniejsi. Wielu ludzi chce normalnego życia bez wojny.