Od 5 tygodni trwa rozejm między USA i Iranem. Sytuacja jest teraz bardzo trudna. Prezydent Donald Trump mówi: Rozejm prawie się kończy. Porównuje go do chorego na oddziale intensywnej terapii. Taki chory potrzebuje pomocy, aby przeżyć. Szansa na pokój wynosi tylko 1 procent.
Iran ma nowe żądania. Chce dużo pieniędzy za szkody wojenne. To są reparacje. Iran chce też końca kar dla swojego kraju. Te kary nazywamy sankcjami. Iran chce mieć kontrolę nad drogą morską Hormuz. To ważna trasa dla statków z ropą. Trump uważa te żądania za złe.
Kolejny punkt sporu to program atomowy. USA twierdzą: Iran obiecał oddać niebezpieczny uran. Uran to materiał na broń atomową. Iran zaprzecza. Przywódcy Iranu mówią o nowej walce. W USA ceny paliwa rosną. To złości wielu ludzi.
Na wojnie zarabiają firmy zbrojeniowe i koncerny naftowe. Firmy od czystej energii też dobrze zarabiają. Ludzie kupują instalacje solarne i auta elektryczne z Chin. Chcą być niezależni od drogiej ropy. USA radzą się teraz ekspertów w sprawie wojny.