Statek MV Hondius przybył w niedzielę rano. Kotwiczy w porcie Granadilla na Teneryfie. Na pokładzie wykryto wirus Hanta. Zmarły już 3 osoby. Jedna kobieta pochodzi z Niemiec. Obecnie jest 6 chorych osób.
Pasażerowie mogą opuścić statek. Obowiązują bardzo surowe zasady. Małe łodzie zabierają ludzi na ląd. Pasażerowie noszą maski ochronne. Autobusy jadą prosto na lotnisko. Pasażerowie lecą do swoich domów.
Mieszkańcy Teneryfy czują strach. Myślą o czasie pandemii. Szef Światowej Organizacji Zdrowia uspokaja ludzi. Ten wirus jest mniej groźny niż koronawirus. Nie ma kontaktu z mieszkańcami wyspy. Ryzyko dla wyspy jest bardzo małe.
Statek odpłynie po zakończeniu akcji. Płynie do Holandii. Tam załoga dokładnie czyści statek. Zostaje 30 osób do obsługi statku. Pasażerowie muszą zostać w kwarantannie w domu. To chroni innych ludzi przed chorobą.