Thomas Prantner odchodzi z Rady Fundacji ORF. Rezygnuje on z funkcji od razu. Poinformował o tym starostę kraju Mario Kunaska. Prantner nie chce być ciężarem dla polityki. Teraz chce pracować tylko dla własnej firmy.
Prantner otrzymał wiele słów krytyki. Gazety pisały o jego dawnych wiadomościach. Wiadomości pokazują wsparcie dla partii FPÖ. Istnieją też oskarżenia o nadużycie władzy. Podobno nękał on także jedną pracownicę.
Partie w sejmie krajowym żądały jego odejścia. SPÖ, Zieloni, Neos i KPÖ sprzeciwili się mu. Partia ÖVP również odsunęła się od niego. Mario Kunasek przyjął tę rezygnację. Nie widzi on już podstaw do wspólnej pracy.