W Libanie panuje duża przemoc. Istnieje zawieszenie broni. To przerwa w walce między Izraelem a grupą Hisbollah. Obie strony nie przestrzegają przerwy. Od początku przerwy zginęło 380 osób. Mówi to rząd Libanu. Wśród zabitych są żołnierze i pomocnicy.
Armia Izraela atakuje cele w południowym Libanie. Żołnierze Izraela są teraz przy rzece Litani. Szukają tam broni grupy Hisbollah. Znaleźli tam wiele wyrzutni rakiet. We wtorek w atakach z powietrza zginęli ludzie. Zginęło też dwóch ratowników.
Grupa Hisbollah atakuje też Izrael. Używa do tego małych samolotów z bombami. To są drony. W północnym Izraelu często słychać alarm. Eksperci mówią: Wojna jest bardzo zła dla dzieci. Wiele dzieci nie chodzi do szkoły. Ponad 1 milion osób opuściło swoje domy. Politycy z USA chcą wkrótce rozmawiać o pokoju.