W piątek i sobotę było dużo pożarów. Upał utrudniał pracę strażakom. W Recklinghausen płonął dom dla ludzi bez domu. Jedna osoba zginęła w ogniu. Innych 14 osób uciekło bezpiecznie.
W Anthering w Austrii płonęło gospodarstwo. Ogień zaczął się w stodole. 150 strażaków gasiło pożar. Ludzie i zwierzęta są bezpieczni. Jeden strażak spadł i jest ranny.
W Hamburgu płonęła hala. Zapaliły się tam śmieci. Strażacy przez 9 godzin szukali ukrytego ognia. W Kassel paliło się mieszkanie na parterze. Straty wynoszą 90 tysięcy euro.
W Bonn i Kerpen płonęły stacje prądu. To ważne budynki dla energii. Przez to nie było prądu w domach. W Höchst płonęła drewniana ściana przy porcie.
W Neustrelitz płonie stary plac do strzelania. W ziemi leżą tam stare bomby. Gaszenie ognia jest tam bardzo groźne. Słychać było małe wybuchy. Strażacy stoją daleko od ognia.
W Saksonii-Anhalt i w Szwajcarii płonęły pola. Często iskry z maszyn wywołują ogień. W Karyntii płonęła maszyna do cięcia roślin. Strażacy ugasili ją na parkingu. Nikt nie ucierpiał.