JD Vance jest wiceprezydentem USA. Wygłosił przemówienie w Kalifornii. Mówił o aferze Watergate. To był wielki oszustwo w 1972 roku. Prezydent Richard Nixon musiał wtedy odejść z urzędu.
Vance powiedział ważne zdanie. Afera Watergate trwałaby dziś krótko w mediach. Vance mówi o 12 godzinach. On uważa to za szalone. Nixon musiał odejść przez ten skandal. Vance chwali pracę Nixona.
Vance widzi związek z Donaldem Trumpem. Mówił o 'Deep State'. To jest tajna władza w państwie. Ta władza miała obalić Nixona. Według Vance'a ona chce szkodzić też Trumpowi. Nie ma jednak dowodów na to.
Wiceprezydent porównał siebie do Nixona. Obaj byli młodymi senatorami. Obaj pisali książki. Obaj nie lubią mediów. Eksperci myślą o planach Vance'a. On chce być prezydentem w 2028 roku.