We wtorek wieczorem pociągi w Niemczech stanęły. Prawie żadne pociągi nie jechały przez 2 godziny. Dotyczyło to szybkich pociągów i pociągów podmiejskich. Pociągi towarowe też stały. Wiele osób czekało na dworcach.
Powodem był błąd w systemie GSM-R. GSM-R to specjalne radio na kolei. Maszyniści używają go do rozmowy z obsługą torów. Pociągi nie mogą jechać bez tego radia. To jest zasada dla bezpieczeństwa. Eksperci naprawili błąd w nocy. Pomógł w tym system zapasowy.
Około 0.30 w nocy pociągi ruszyły. Rano były jeszcze małe opóźnienia. W niektórych krajach związkowych ruch wrócił szybko. Kolej dała bony na taksówki i hotele. W mieście Frankfurt nad Menem hotele były pełne.
Politycy krytykują teraz firmę kolejową Deutsche Bahn. Chcą znać powód awarii. Urzędy nie widzą ataku z zewnątrz. To był błąd podczas naprawy komputera. W Austrii i Szwajcarii wszystko działało dobrze.