W poniedziałek wieczorem w Monaco był wybuch. Nieznany człowiek zostawił plecak przed domem. Potem szybko uciekł. Po chwili plecak wybuchł.
3 osoby są ranne. To kobieta, mężczyzna i chłopiec. Oni pochodzą z Ukrainy. Rodzice mają od 50 do 60 lat. Oni mają bardzo ciężkie rany. Syn ma 13 lat. Jego rany są mniejsze.
Policja podejrzewa planowany atak. To znaczy: sprawca chciał skrzywdzić ludzi. W bombie były części z metalu. Sprawca uciekł pieszo do Francji. Policja szuka go teraz z pomocą wielu osób. Taka sytuacja w Monaco zdarza się pierwszy raz.