Na Morzu Północnym było niebezpiecznie. Rosyjski samolot podleciał blisko brytyjskich statków. To była maszyna Tupolew Tu-142. Samolot nie odpowiadał na sygnały radiowe.
Rosjanie zrzucili do wody Sonar-Bojen. To urządzenia do szukania łodzi podwodnych. Brytyjskie ministerstwo krytykuje to zachowanie. To zagraża bezpieczeństwu statków.
Dwa brytyjskie odrzutowce F-35 wystartowały szybko. Wystartowały z lotniskowca HMS Prince of Wales. Samoloty eskortowały rosyjską maszynę poza ten obszar. Brytyjczycy chronią tam ważne kable pod wodą.