Chiny wysyłają statki straży wybrzeża przed Tajwan. To zdarza się drugi raz w 2 tygodnie. Statki płyną na wschód wyspy. To jest patrol. Patrol oznacza stałą kontrolę terenu. Chiny mówią, że to morze należy do nich. Chiny chcą bronić swoich praw na morzu.
Tajwan myśli inaczej. Tajwan to kraj z demokracją. Ludzie wybierają tam władzę. Tajwan mówi: Chiny nie rządzą na wyspie. W sobotę Tajwan widział 2 chińskie statki. Statki były 100 kilometrów od miasta Hua-lien. Tam jest baza wojskowa dla samolotów.
Tajwan mówi statkom handlowym: nie słuchajcie Chin. Chińscy urzędnicy nie mogą kontrolować statków. Straż wybrzeża Tajwanu pomoże w razie potrzeby. Niemcy i Francja martwią się o pokój. Państwa uważnie obserwują morze przed Tajwanem.