W miejscu zwanym Bliski Wschód trwa nowy spór. Iran wystrzelił rakiety w żołnierzy z USA. Wojsko z USA złapało wszystkie rakiety. Nikt nie ucierpiał. Rakiety leciały pewnie do bazy w kraju Jordan.
USA i Arabia Saudyjska szybko reagują. Atakują bazy bojowników w kraju Irak. Ci bojownicy współpracują z Iranem. Wcześniej te grupy wysyłały drony na złoża ropy. Arabia Saudyjska broni się tak przed atakami.
Krótka przerwa w walce się kończy. Prezydent Donald Trump chce rozmawiać z Iranem. Liczy na zgodę. Teraz znów latają rakiety. Eksperci mówią: Iran chce pokazać siłę. To dzieje się w czasie spotkania Trumpa z szefem z Izraela.
W USA rośnie strach. Pewien generał mówi: Brakuje nam rakiet do obrony. Szczególnie Patriot-Raketen są prawie puste. To może być powód krótkiego spokoju. Teraz sytuacja jest znów bardzo niebezpieczna.