Podczas Tour de France była niespodzianka. Kontrolerzy przyszli w nocy. Sprawdzili sportowców. To są Tadej Pogacar i Jonas Vingegaard.
U Jonasa Vingegaarda dzwonili o 2 w nocy. On był zły. Kontrola trwała 40 minut. On boi się o swoją siłę.
U Tadeja Pogacara kontrolerzy przyszli o 5 rano. On nie mógł już spać. Pił kawę. Słuchał muzyki. Spał tylko 4 godziny.
Pogacar nosi teraz Gelbe Trikot. To znaczy: on jest pierwszy w wyścigu. On mówi: Kontrolerzy wykonują swoją pracę. Kontrole są ważne dla czystego sportu.