W Bolonii zmarł pewien mężczyzna. Nazywał się Abderrahim Fakir. Miał 42 lub 43 lata. Policja chciała go zatrzymać. Sąsiedzi mówili o agresywnym zachowaniu mężczyzny.
Policjanci użyli sprayu z pieprzem. Założyli mu kajdanki na ręce. Potem długo dociskali go do ziemi. Nagranie wideo pokazuje całą akcję. Mężczyzna wołał o pomoc na filmie. Potem przestał dawać znaki życia.
Rodzina zmarłego jest bardzo smutna. Siostra mówi o dużej przemocy policji. Prokuratura bada teraz tę sprawę. Chodzi o podejrzenie nieumyślnego spowodowania śmierci. Służby badają 6 osób. To 2 policjantów oraz 4 ratowników.
W Bolonii wybuchły duże protesty. Wielu ludzi żąda sprawiedliwości. Niektóre protesty były pełne przemocy. Policja użyła gazu i armatek wodnych. Minister spraw wewnętrznych Matteo Piantedosi prosi o spokój. Musimy czekać na wyniki śledztwa. Policjanci mieli ze sobą kamery na mundurach. Te nagrania wyjaśnią dokładnie przebieg zdarzeń.