Sören Waerenskjold wygrał 11 etap. Pochodzi on z Norwegii. Jeździ dla drużyny Uno-X. Wygrana to masowy sprint. Był najszybszy po 161 kilometrach.
Kolarze jechali bardzo szybko. Średnia prędkość to 50,91 kilometrów na godzinę. To jest nowy rekord. Nigdy nie było tak szybkiego etapu. Stary rekord jest z roku 1999.
Podczas wyścigu było bardzo gorąco. Temperatura wynosiła 35 stopni. Mimo to zawodowcy jechali bardzo szybko. Pomogła w tym silna grupa uciekinierów.
W klasyfikacji generalnej nic się nie zmieniło. Tadej Pogacar zachowuje żółte koszulki. Prowadzi przed Jonas Vingegaard. Ma ponad 3 minuty przewagi.
Niemiecki kolarz miał pecha. Georg Zimmermann upadł tuż przed metą. Mógł jednak jechać dalej. Dotarł do mety później.