Prinz Harry przegrał ważną sprawę w sądzie. Pozwał wydawcę gazety Daily Mail. Razem z nim pozwali gazetę sławni ludzie. Na przykład piosenkarz Elton John. Oni mówią: Dziennikarze śledzili nas. Dziennikarze podsłuchiwali nasze telefony. Płacili za to detektywom. To prawo zakazuje.
Sędzia w mieście London odrzucił pozew. Sędzia napisał bardzo długi dokument. Napisał w nim: Nie ma dowodów. Nie można tylko przypuszczać winy. Wydawca mówi o zwycięstwie dla wolność prasy. Prinz Harry mówi: To jest Ver-tuschung.
Proces jest teraz skończony. Oskarżyciele muszą zapłacić duże pieniądze. To kosztuje nawet 50 milionów funtów. Prinz Harry jest teraz w London. Nie spotka się pewnie z ojcem. Jego relacja z rodziną jest trudna.