W Indiach trwa spór młodych ludzi z policją. Grupa nazywa się Partia Ludu Karaluchów. Tysiące osób szły do parlamentu w Nowe Delhi. Policja zatrzymała ich gazem i pałkami. Rannych zostało prawie 180 osób. Wielu z nich to policjanci. Grupa odwołuje teraz inne marsze. Oni boją się o młodych ludzi.
Grupa nadal działa przeciwko władzy. Oni żądają dymisji ministra edukacji. Powodem jest oszustwo w testach medycznych. Ktoś ukradł pytania do testu. Ponad 2 miliony ludzi pisało test ponownie. Niektórzy uczniowie odebrali sobie życie. Ruch żąda pieniędzy dla rodzin zmarłych.
Nazwa Karaluchy to dawna obelga. Sędzia tak nazwał ludzi bez pracy. Młodzi ludzie zrobili z tego nazwę grupy. Teraz miliony ludzi wspierają ich w internecie. Oni są źli z powodu braku pracy. Minister zdrowia J.P. Nadda rozmawia z grupą. Policja aresztowała 70 osób.