Ukraina zaatakowała dwa zakłady ropy w nocy. Jeden zakład leży blisko gór Ural. To daleko od granicy. Drony wywołały małe pożary. Nikt nie zginął w tym ataku. Nikt nie doznał obrażeń.
Drugi zakład płonął na południu Rosji. Ukraina często atakuje takie miejsca. W Rosji jest teraz mało benzyny. Wiele stacji nie ma paliwa. Kierowcy długo czekają w kolejkach.
Rosja zaatakowała miasto Kijów. Wojsko użyło szybkich rakiet. W Kijowie było słychać wybuchy. W innych miastach są ranni ludzie. Prezydent Wolodymyr Selenskyj chce więcej pomocy dla obrony nieba.