Venezuela opuszcza sąd. Sąd to Międzynarodowy Sąd Karny. Mówi to minister Félix Plasencia. On wysłał list do ONZ. Decyzja jest pewna. Sąd ma siedzibę w Hadze.
Rząd podaje powody. Sąd jest niesprawiedliwy. On karze kraje z Afryki. Bogate kraje mają spokój. Rząd krytykuje sąd.
Sąd bada sprawę w Wenezueli. Chodzi o przemoc sprzed 9 lat. Policja pobiła ludzi na proteście. Ludzie mówią o zbrodniach. Rząd to odrzuca.
Prezydent Delcy Rodríguez chce współpracy z USA. USA też nie lubi sądu. Wyjście trwa 1 rok. Taki jest przepis.