Na południe od Paryża płonie las Fontainebleau. Ogień zniszczył już 800 hektarów lasu. To jest bardzo duży teren. Ogień wybuchł w niedzielę. Pali się w 10 różnych miejscach. Policja myśli: ktoś podłożył ogień celowo. To się nazywa podpalenie.
Setki ludzi opuściły swoje domy. Ludzie trafili w bezpieczne miejsce. To się nazywa ewakuacja. Około 500 strażaków walczy z ogniem. Pomagają samoloty gaśnicze z południa Francji. One biorą wodę z rzeki Sekwana. Rolnicy pomagają ciągnikami.
Upał sprawia duże problemy. We Francji jest ponad 40 stopni. Rząd ogłosił najwyższy stopień ostrzeżenia. 3 elektrownie atomowe są wyłączone. One potrzebują wody z rzek do chłodzenia. Woda w rzekach jest za ciepła. Ciepła woda szkodzi rybom i roślinom.
Pożar niszczy też ruch drogowy. Autostrada A6 jest zamknięta. Pociągi z Paryża miały duże opóźnienie. Technicy badają teraz tory. Ten pożar to coś nowego. Zazwyczaj płonie gorące południe Francji. Eksperci mówią: Upał to skutek zmiany klimatu.