W środę wydarzył się wypadek na jezioro. Kobieta w wieku 65 lat płynęła łódź z mężem. Oni płynęli z Szwajcaria do Niemcy. Nagle przyszła burza. Woda miała duże fale. Padał mocny deszcz. Kobieta spadła z łódź do woda.
Mąż stracił żonę z oczu. On szybko wzywa pomoc. Dużo ludzi szuka kobiety. Około 200 osób pomaga. Oni szukają na statek i z psy. W nocy poszukiwanie ma przerwę.
W czwartek rano ludzie widzą kobietę. Ona leży w woda na brzeg. Lekarz stwierdza śmierć. Policja bada wypadek.