Francja miała nowy plan. Dzieci do 15 lat nie mogły używać social media. To są programy jak TikTok. Parlament przyjął prawo w lipcu. Prawo miało zacząć działać 1 września.
Teraz sąd wstrzymał to prawo. Sędziowie mówią: Zakaz łamie prawa. Dzieci mają prawo do swojej opinii. Mają też prawo do rozmowy. Zakaz to duży problem. Prawo nie dzieli stron w sieci.
Każdy musi pokazać wiek. To dotyczy też dorosłych. Brakuje jednak jasnych zasad. Prezydent Emmanuel Macron chciał chronić dzieci. Lewica złożyła skargę do sądu.