Prezydent Donald Trump ma nowe cła. Cło to jest podatek na towary. Towary pochodzą z innych krajów. Te cła dotyczą 60 partnerów. Nawet Unia Europejska płaci te podatki. Podatki wynoszą od 10 do 12 i pół procenta. Rząd mówi: Inne kraje robią za mało przeciw zwrotnej pracy. Dlatego one płacą teraz więcej pieniędzy.
25 Bundes-Staaten w USA uważa to za błąd. Oni mówią: Ta praca to tylko pretekst. Trump chce mieć więcej władzy w handlu. Stany składają teraz skargę w sądzie. Oni mówią: Cła robią życie droższym dla rodzin. Ubrania i telefony kosztują wtedy więcej. Sąd musi teraz zdecydować o tym.
Już dawno był spór o cła Trumpa. Najwyższy sąd zatrzymał stare cła w lutym. Sędziowie mówią wtedy: Trump ma za dużo władzy. Rząd musi oddać dużo pieniędzy. Teraz Trump bierze inne prawo na nowe cła. Eksperci mówią: To prawo daje prezydentowi dużo praw. Wynik nowego sporu nie jest jasny.