W kraju Nepal stał się cud. Ratownicy wyciągnęli żywych mężczyzn z tunelu. Mężczyźni pracowali w fabryce wody. Tam była zła powódź 9 dni temu. Błoto i kamienie zasypały tunel. Robotnicy siedzieli tam cały czas.
Ratownicy usłyszeli głosy z dołu. Potem ratownicy uwolnili mężczyzn. Ci ludzie mają 30 i 45 lat. Helikopter zabrał ich do szpitala. Jeden mężczyzna ma na imię Sanjay Sah. On chciał ostrzec kolegów. Dlatego on nie uciekł z tunelu na czas.
Ta tragedia w górach była bardzo wielka. Kawałek lodu spadł w dół. To wywołało powódź. W kraju Nepal i w regionie Tibet zginęło ponad 1300 osób. Ponad 5000 osób zaginęło. Wielu ludzi pracowało w fabryce wody. Ratowanie tych dwóch mężczyzn daje ludziom nową nadzieję.