Dziura ozonowa nad Antarktydą maleje. Była ona w roku 2025 mała jak prawie nigdy od 1990 roku. Mówi to Światowa Organizacja Meteorologiczna WMO. Warstwa ozonowa chroni Ziemię przed promieniami słońca. Bez tej ochrony ludzie chorują na raka skóry.
Ta warstwa zdrowieje od roku 2000. Za kilka lat może być znów cała. To wielki sukces dla ochrony środowiska. Powodem jest protokół z Montrealu z 1987 roku. Wtedy wiele krajów zakazało szkodliwych substancji.
Te substancje to FCKW. Ludzie używali ich dawniej w chłodziarkach. Dziś są one prawie wszędzie zakazane. W Europie istnieje jednak problem. Słońce świeci tam teraz dłużej i jest mniej chmur. Dlatego groźne promieniowanie UV tam rośnie.