W Indonezji ginie łódź. Na łodzi jest 8 osób. Wśród nich jest 5 dziennikarzy. Kapitan też płynie. Przewodnik też płynie. Grupa chce zobaczyć wulkan Anak Krakatau. Wulkan ma wybuch.
Grupa płynie w poniedziałek z wyspy Java. Po południu jest ostatni kontakt. Ktoś wysyła zdjęcie wulkanu. Potem kontakt znika. Nikt nie wie co się dzieje. Wysokie fale utrudniają poszukiwania.
W powietrzu jest dużo popiołu. Helikoptery nie mogą lecieć. Ratownicy używają małych dronów. Wojsko i rybacy pomagają szukać. Wulkan jest nadal groźny.