Ruslan Krawtschenko nie jest już szef prokuratury. On kończy swoją pracę. Powodem są oskarżenia o korupcja. To znaczy: branie łapówek.
Śledczy sprawdzają jego biuro. Oni znajdują dużo pieniędzy w sejfie. Chodzi o nielegalne call-center. To są miejsca do rozmów przez telefon. One oszukują ludzi.
Krawtschenko mówi: Jestem niewinny. On chce chronić urząd. On nie chce kłótni. Prezydent w kraju Ukraina ma teraz nowy problem.