Między USA i Iranem trwają nowe walki. USA zaatakowały cele w Iranie. Zginęło wtedy co najmniej 11 osób. Jeden atak trafił dom w mieście Ku-hes-tak. Tam ludzie świętowali wesele. Na weselu zginęło 5 osób. Wśród nich były też dzieci. Ponad 60 osób odniosło rany.
USA mówią: Nigdy celowo nie atakujemy obywateli. Eksperti znaleźli jednak resztę rakiet z USA. Rakiety trafiły też wieżę radiową w pobliżu. Iran nazywa atak zbrodnią wojenną. Płonęły też dwa statki z ropą. One wpłynęły na miny w morzu. USA zaatakowały te statki według doniesień.
Iran się obronił. On wystrzelił rakiety w bazy USA. Te bazy leżą w krajach jak Kuwejt czy Bahrajn. W Kuwejcie palił się dlatego dom mieszkalny. Walki zaczęły się znów w niedzielę. Obie strony atakują się teraz coraz częściej. Strach przed wielką wojną rośnie.