Flavio Bolsonaro przegrywa wybory w Brazylii. On jedzie teraz do USA. Sąd zakazuje mu tego wyjazdu. On jedzie przez Argentynę i Ekwador do Miami.
On pisze list. W liście czytamy: Ja jestem prawdziwy prezydent. On mówi o oszustwie w wyborach. Ale dowodów brak. Eksperci mówią: Wybory są uczciwe.
Donald Trump popiera rodzinę Bolsonaro. On wita ich na Floryde. USA dają rodzinie visa. To jest zgoda na pobyt.
Policja bada sprawę w Brazylii. Chodzi o pranie brudnych pieniędzy. Ojciec dostaje karę. Jair Bolsonaro idzie do więzienia na 27 lat.
Nowy prezydent to Lula da Silva. On ocenia ucieczkę bardzo źle. On mówi: Kto nie robi złych rzeczy, ten nie ucieka.