Wielu Izraelczyków utknęło teraz w Dubaju. To ponad 10 tysięcy ludzi. Oni chcieli lecieć do domu. Ale są problemy z lotami. Linia lotnicza El Al chciała zabrać ludzi w piątek. Ale El Al nie dostała zgody na lądowanie. Zjednoczone Emiraty Arabskie cofnęły zgodę. Potem była zgoda. Ale na piątek było już za późno. El Al chce lecieć znów od niedzieli.
Powodem problemów jest zły incydent. W środę była przemoc w samolocie linii Flydubai. Drugi pilot zaatakował pilota nożem. To stało się w kabinie. Samolot leciał z Dubaju do Tel Awiwu. Maszyna nagle spadła nisko. Pasażerowie obezwładnili napastnika. Samolot wylądował bezpiecznie w Arabii Saudyjskiej. Ranny pilot nazywa się Smit Machchhar. On odważnie otworzył drzwi kabiny.
Izrael myśli, że to był atak terroru. Drugi pilot pochodzi z kraju Oman. Prezydent USA Donald Trump grozi Iranowi karami. On myśli, że Iran może pomagać. Linia lotnicza Flydubai nie leci już do Izraela. Inne izraelskie firmy mogą lecieć. One dostały zezwolenia. Wielu ludzi czeka teraz na podróż do domu.