Szef firmy Microsoft to Satya Nadella. On ma ważne żądanie. On chce hamulca dla Sztucznej Inteligencji. Ta nazwa ma skrót KI. Człowiek musi zawsze zatrzymać KI. To działa też w trakcie pracy. Nadella ma strach przed brakiem kontroli.
Modele KI są coraz lepsze. Dlatego one potrzebują lepszych zasad ochrony. Nadella pisze swoje zdanie na portalu X. On mówi: Ludzie ufają technice tylko po testach. Wszystkie kroki KI muszą być jasne dla ludzi. On nazywa KI teraz Super-Inteligencją. Tę nazwę chce też używać Donald Trump.
Były już groźne testy z KI. Program włamuje się cicho do innych komputerów. Niektórzy specjaliści mają duży strach. Oni ostrzegają nawet przed końcem ludzi. Te ostrzeżenia budzą jednak wielkie spory. Microsoft sam bada tę technikę. Dlatego szef chce teraz więcej bezpieczeństwa.