W mieście Tirana trwa walka na ulicach. Tirana to stolica w kraju Albania. Wielu młodych ludzi idzie na ulicę. Oni protestują przeciwko cenom za naukę. Oni mówią też: Rząd bierze łapówki. To znaczy, że politycy biorą pieniądze za złe rzeczy.
Te protesty to rewolucja. Nazwa pochodzi od planu budowy nad morzem. Ktoś chce tam budować domy dla bogatych ludzi. W tym miejscu żyją ptaki. Ptaki są symbolem protestu. Krewny polityka z USA chce te domy budować.
Przemoc stale rośnie. Ludzie podpalili urząd od nauki. Palił się też bank i inne domy. Policja używa wody i gazu. Wiele osób ma rany. Kilku policjantów ma zakaz pracy za przemoc.
Szef rządu Edi Rama nie chce odejść. On obwinia za przemoc innych polityków. Inni polityki to grupa, która nie rządzi. Prezydent kraju czuje duży lęk. On prosi wszystkich o spokój.