Związek zawodowy Verdi ogłasza strajk ostrzegawczy. Wielu pracowników w sklepach nie pracuje. To dzieje się dzisiaj w całych Niemczech. Strajkują sklepy Rewe, Kaufland oraz Edeka. Strajkują też sklepy z ubraniami jak H&M. Magazyny z lekami również biorą udział. Leki docierają jednak do ludzi. Pacjenci dostają swoje leki na czas.
Verdi chce więcej pieniędzy dla pracowników. Ceny za jedzenie są teraz bardzo wysokie. Ceny za prąd są też bardzo wysokie. Związek żąda około 7 procent więcej płacy. To znaczy 220 do 300 euro więcej miesięcznie. Szefowie chcą płacić tylko 2 procent więcej. To jest za mało według związku.
Klienci nie muszą się martwić o zakupy. Sklepy są zazwyczaj otwarte jak zawsze. Dużych kłopotów w sklepach nie ma. W miastach takich jak Hamburg lub Dortmund trwają duże spotkania ludzi. W handlu pracuje ponad 5 milionów osób. Rozmowy o nowych umowach trwają dalej.