Partia KPÖ ma kłopoty. Sprawdza ją urząd zwany Trybunałem Obrachunkowym. Partia za późno wysłała swój raport. Raport opisuje wydatki za rok 2023. Urząd dostał go w styczniu 2025 roku. Termin minął w grudniu 2024 roku.
Od 2023 roku obowiązuje nowe prawo. Za opóźnienia są kary pieniężne. Partia KPÖ musi przestrzegać zasad zwanych ustawą o partiach. Teraz grozi jej kara. Kara może wynieść 50.000 euro. Urząd znalazł też inny błąd.
Partia dostała pieniądze w spadku. To 25.000 euro. Spadek to pieniądze po zmarłej osobie. Urząd uważa to za darowiznę. KPÖ nie zgłosiła tego na czas. Darowizna była też za wysoka. Jedna osoba może dać partii tylko 8.610 euro. Resztę pieniędzy KPÖ oddała. Teraz o karze decyduje specjalny sąd. Sąd nazywa się Senat do spraw Przejrzystości Partii.