3 osoby opuściły statek. Poleciały samolotem do Amsterdamu. Jest tam 65-letnia Niemka. Ona była jako osoba kontaktowa z chorymi. Straż pożarna wiezie ją do Düsseldorfu. Tam lekarze w uni-klinika badają ją. Ona nie ma teraz objawów choroby.
Na statku jest jeszcze 150 osób. Statek płynie teraz na Wyspy Kanaryjskie. Hiszpania pozwala na postój statku. Statek płynie na wyspę Teneryfa. Tam jest specjalny szpital dla chorych.
Eksperci mówią: Inni ludzie są bezpieczni. Choroba przypomina grypę. Człowiek ma gorączkę. Boli brzuch lub plecy. Wirus może uszkodzić nerki. Wirusy pochodzą często od gryzoni. Teraz możliwa jest też transmisja między ludźmi.