Specjalna komisja napisała raport. Irmgard Griss prowadzi tę grupę. Przekazała raport do SOS-Kinderdorf. Raport pokazuje wiele błędów z przeszłości.
Były oskarżenia o przemoc wobec założyciela Hermanna Gmeinera. Komisja wymienia teraz 16 spraw. Ofiary miały od 6 do 20 lat. Sprawy działy się między 1950 a 1980 rokiem.
Organizacja chciała chronić dobre imię. Dlatego często ukrywała problemy. Raporty o złu trafiały do szuflady. Ważni mężczyźni mieli zbyt dużą władzę.
Ludzie nie wiedzieli o problemach. Prezydent Helmut Kutin wiedział o wszystkim. Chronił darczyńcę, który krzywdził dzieci. Wymiar sprawiedliwości bada teraz nowe informacje.
SOS-Kinderdorf chce się teraz zmienić. Jest nowy zarząd. Do końca lipca organizacja zaplanuje zmiany. Chce też lepszych zasad dla pomocy dzieciom.