Donald Trump to prezydent USA. On chce nowe cła. Cło to podatek za towary z zagranicy. Towary stają się wtedy droższe w kraju.
Trump planuje cła dla 60 krajów. Podatki wyniosą od 10 do 12 i pół procent. Powodem jest zła praca w tych krajach. On nazywa to zwana Zwangs-Arbeit, czyli praca pod przymusem.
Kanada ma bardzo ciężko. Cła wyniosą tam 50 procent. To dotyczy wielu rzeczy. Na przykład wina, kijów do hokeja i cementu.
Ważne surowce nie mają tych podatków. To jest ropa, gaz i minerały. USA potrzebuje tych rzeczy dla swojej gospodarki.
Szef Kanady to Mark Carney. On uważa nowe cła za niesprawiedliwe. On mówi: USA łamie ważny kontrakt. Ten kontrakt to USMCA.
Eksperci ostrzegają przed skutkami. Cła mogą zepsuć gospodarkę na całym świecie. Ceny dla ludzi w USA mogą wzrosnąć.